Innowacja w… krojeniu!

aligator

Gotowanie to w opinii niektórych całkiem przyjemna czynność, jednak bywa, że staje się męcząca, zwłaszcza kiedy przychodzi nam kroić warzywa do zupy czy na sałatkę. Po piątym pomidorze czy ziemniaku, ręce zaczynają boleć, a ponadto praca staje się monotonna i nużąca. Różne maszyny przejęły już za nas miksowanie, ubijanie czy nawet mieszanie; teraz pora, aby coś wyręczyło nas w procesie krojenia. Na szczęście na rynku jest już dostępna krajalnica do warzyw Alligator, która sprawia, że gotowanie staje się efektywniejsze, a przede wszystkim – szybsze.

 

Jak działa krajalnica Alligator?

Operowanie krajalnicą nie jest trudne. Jej mechanizm pozwala na szybkie działanie. Wystarczy tylko otworzyć pokrywę, włożyć warzywo, po czym ponownie ją zamknąć i… już! Porównując to z krojeniem ręcznym, łatwo zauważyć, jak wiele czasu jest się w stanie zaoszczędzić. Ponadto znika też problem nierównych plastrów, ponieważ krajalnica Alligator jest – jak to maszyna – precyzyjna. Przy jej pomocy można kroić warzywa i owoce w kostki lub słupki.

Używanie krajalnicy tego typu jest pomocne także dla ludzi, którzy z różnych powodów mają problemy z posługiwaniem się nożem. Warto też wspomnieć, że jest od niego znacznie bezpieczniejsza, ponieważ użycie jej nie grozi skaleczeniami. Świetnie sprawi się jako prezent dla ludzi starszych, którzy nadal chętnie spędzają czas na gotowaniu, jednak często szybciej się męczą.

 

Czyszczenie i przechowywanie

Ponieważ krajalnica Alligator, mimo dużej funkcjonalności, nie jest skomplikowana w budowie, mycie jej jest dość proste. Można myć ją zarówno pod bieżącą wodą, jak i w zmywarce.

Krajalnica jest bardzo poręczna, więc można trzymać ją w dowolnym miejscu w kuchni i wyciągać tylko wtedy, gdy jest potrzebna.

Dzięki krajalnicy Alligator, oszczędzamy sobie nie tylko czas, ale również łzy. Wystarczy przecież pomyśleć o cebuli. Teraz szybko ją „załatwimy”!